To nie jest zwykłe ogłoszenie o pracę.
Trafiłeś tu z OLX, bo szukamy ludzi na sezon. Ale zanim zobaczysz formularz, pokażemy ci dokładnie, jak ta praca wygląda naprawdę. Bez ściemy, bez „młodego dynamicznego zespołu” i bez obiecanek.
Ten proces ma jeden cel: zniechęcić cię. Jeżeli dotrwasz do końca i nadal będziesz chciał aplikować, to znaczy, że jest o czym rozmawiać.
Zasady gry
- Przejście całości zajmuje ok. 5 minut
- Po drodze kilka pytań, odpowiadaj szczerze, weryfikujemy to na rozmowie
- W każdej chwili możesz zrezygnować. Bez urazy
Parking. Słońce. Maszyna. Ty.
Robimy serwis klimatyzacji samochodowej w terenie. Stoisko na parkingu przy markecie, profesjonalna maszyna, klient podjeżdża, ty obsługujesz jego auto od A do Z.
Tak wygląda twój dzień
- Rano rozstawiasz stanowisko, sam, niezależnie od pogody
- Podpinasz maszynę pod auta, obsługujesz serwis czynnika
- Ręce brudne, czoło spocone, to praca fizyczna, na stojąco, cały dzień
- Lipiec, 31°C, rozgrzany parking, wtedy jest najwięcej roboty, a nie czas na odpoczynek
- Wieczorem składasz stanowisko i rozliczasz dzień co do złotówki
Jeżeli w głowie masz teraz „spoko, byle nie w biurze”, to dobrze. Jeżeli „o matko, w upale?”, to oszczędź sobie czas, przycisk poniżej.
Cały sezon. W upale. Na nogach.
Nie tydzień. Nie „w wakacje jak się uda”. Od maja do sierpnia, 6 dni w tygodniu, fizycznie, na zewnątrz. Odpowiedz sobie szczerze, bo jak odpadniesz w drugim tygodniu, obaj stracimy czas.
Klient podejdzie do ciebie. Reszta zależy od ciebie.
To jest najważniejsza rzecz na tej stronie. W tej pracy sprzedajesz codziennie. Klient sam podchodzi do stoiska. Twoja robota zaczyna się w tej sekundzie: masz go obsłużyć tak, żeby powiedział „tak”. Każdego. Po kolei. Cały dzień.
Na czym to polega
- Gotowy w sekundę, gdy tylko ktoś staje przed tobą
- Formułki wyuczone na blachę i mówione z przekonaniem, nie z kartki
- Piękny, szczery uśmiech do każdego, nawet do setnej osoby tego dnia
- Część klientów się waha, twoją rolą jest rozwiać wątpliwości i domknąć
- Słaba obsługa = klient odjeżdża bez usługi = nie zarabiasz. Proste
Nie musisz być urodzonym handlowcem. Nauczymy cię gotowych formułek i całego schematu rozmowy. Ale musisz umieć je sprzedać z uśmiechem, a nie wyrecytować jak robot.
Setny klient dnia. Ten sam uśmiech?
Jest 16:00, słońce grzeje, masz za sobą dziesiątki rozmów, a do końca dnia zostały cztery godziny. Pod stoisko podchodzi kolejna osoba. Przywitasz ją z tą samą energią i uśmiechem co pierwszego klienta o poranku?
To praca sezonowa. Nie udajemy, że jest inaczej.
Klimatyzację serwisuje się, kiedy jest gorąco. Sezon trwa od maja do sierpnia, równe cztery miesiące. Wtedy jedziesz na pełnych obrotach. Potem robota się kończy.
Co to oznacza w praktyce
- W sezonie: długie dni, 6 dni w tygodniu, zmęczenie jest normą
- Po sezonie: cisza, zostaje ci 8 miesięcy spokoju i pieniądze z sezonu
- To nie jest etat na lata z ciepłą posadką, tylko intensywny zarobek w krótkim czasie
- Najlepsi wracają do nas co sezon. Ale wiedzą, na co się piszą
Dobrze przepracowane cztery miesiące potrafią zaspokoić potrzeby finansowe na cały rok. Liczby zobaczysz za chwilę, najpierw odpowiedz na ostatnie pytanie.
Intensywny sezon zamiast wygodnego etatu?
Cztery miesiące ciężkiej, bardzo dobrze płatnej roboty zamiast dwunastu miesięcy przeciętnej pensji za siedzenie. Świadomie wybierasz pierwszą opcję?
Tu się zarabia kolosalne pieniądze. Ale nie leżą na ziemi.
Gramy w otwarte karty, żadnego „stawka do uzgodnienia”. Podstawa to 250 zł za każdy dzień pracy. Do tego premia za każde obsłużone auto, a progi rosną razem z twoim tempem:
System premii (dziennie)
| Auta tego dnia | Premia za sztukę |
|---|---|
| 1-4 | sama podstawa |
| 5-7 | +20 zł |
| 8-10 | +30 zł |
| 11 i więcej | +40 zł |
Co to daje w praktyce
| Tempo | Dzień | Miesiąc | Sezon |
|---|---|---|---|
| 4 auta | 250 zł | 6 500 zł | 26 000 zł |
| 8 aut | 340 zł | 8 840 zł | 35 360 zł |
| 12 aut | 480 zł | 12 480 zł | 49 920 zł |
| 15 aut | 600 zł | 15 600 zł | 62 400 zł |
62 400 zł za sezon to 5 200 zł na każdy miesiąc roku, także te osiem, w których nie pracujesz. Dlatego mówimy wprost: cztery miesiące porządnego zasuwania potrafią zamknąć ci finansowo cały rok.
Jedno „ale”: te liczby robią ludzie, którzy każdego klienta obsługują na maksa i domykają sprzedaż. Kto stoi z kwaśną miną i recytuje formułki bez przekonania, zostaje na gołej podstawie i sam rezygnuje po dwóch tygodniach.
Ostatnie ostrzeżenie.
Nie aplikuj, jeżeli…
- szukasz spokojnej pracy „od-do” z przewidywalną pensją
- nie potrafisz wykrzesać z siebie uśmiechu do obcych ludzi
- jeden trudny klient wybija cię z rytmu na resztę dnia
- upał i praca fizyczna to dla ciebie „ostateczność”
- chcesz „spróbować tydzień i zobaczyć”
Aplikuj, jeżeli…
- chcesz przez sezon zarobić więcej niż inni przez rok
- rozmowa z ludźmi i uśmiech przychodzą ci naturalnie
- szybko zapamiętujesz formułki i mówisz je z przekonaniem
- wolisz, żeby wypłata zależała od ciebie, nie od humoru szefa
Nadal tu jesteś? Dobrze. Takich ludzi szukamy.
Przeszedłeś. Teraz konkrety.
Wypełnij uważnie. Czytamy każde zgłoszenie ręcznie. Byle jak wypełnione = byle jaki kandydat.
Zgłoszenie dotarło.
Doszedłeś do końca procesu, który większość ludzi porzuca po pierwszym ekranie. To już o tobie coś mówi.
Przeczytamy twoje zgłoszenie uważnie. Jeżeli uznamy, że masz to coś, zadzwonimy w ciągu 7 dni. Jeżeli telefon nie zadzwoni, to znaczy, że tym razem się nie złożyło.
Nie wysyłaj zgłoszenia ponownie. Mamy je. Serio.
Dobra decyzja.
Serio, lepiej zrezygnować teraz niż po tygodniu pracy. Ta robota nie jest dla każdego i nie ma w tym nic złego. Dzięki za szczerość i powodzenia w szukaniu swojego miejsca.
Możesz zamknąć tę stronę.