Bezpiecznik termiczny w klimatyzacji samochodowej: po co jest, objawy i naprawa
Bezpiecznik termiczny w klimatyzacji samochodowej: czym jest zabezpieczenie termiczne sprężarki i dmuchawy, dlaczego zadziałało, objawy, diagnostyka oraz dlaczego niedobór czynnika jest najczęstszą przyczyną.
Klimatyzacja nagle przestaje chłodzić, a sprężarka w ogóle nie chce się załączyć? Często odpowiada za to bezpiecznik termiczny, czyli zabezpieczenie, które celowo odcina układ, by uchronić drogie podzespoły przed zniszczeniem. To dobra wiadomość, bo bezpiecznik termiczny nie psuje się sam z siebie: jego zadziałanie zawsze coś oznacza. Oto co warto o nim wiedzieć.
Co to jest bezpiecznik termiczny w klimatyzacji
Bezpiecznik termiczny, nazywany też zabezpieczeniem termicznym, to prosty element ochronny, który przerywa obwód elektryczny, gdy temperatura chronionego podzespołu przekroczy bezpieczny poziom. Działa jak czujny strażnik: woli wyłączyć dane urządzenie, niż pozwolić mu się przegrzać i ulec zniszczeniu. W odróżnieniu od zwykłego bezpiecznika, który reaguje na zbyt duży prąd, ten reaguje przede wszystkim na temperaturę.
W klimatyzacji samochodowej spotykamy go w dwóch różnych miejscach, o różnych zadaniach, dlatego warto rozróżnić, o którym mówimy.
Gdzie się znajduje: sprężarka i dmuchawa
Pierwsze i najważniejsze z punktu widzenia chłodzenia zabezpieczenie chroni sprężarkę i jej sprzęgło elektromagnetyczne. W wielu autach, szczególnie japońskich, na lub przy kompresorze znajduje się czujnik termiczny, który przy przegrzaniu rozłącza sprzęgło. Efekt jest natychmiastowy: sprężarka przestaje się załączać, a klimatyzacja dmucha już tylko powietrzem o temperaturze otoczenia.
Drugie zabezpieczenie chroni dmuchawę i jej rezystor przed przegrzaniem. Gdy silnik nawiewu lub opornik nadmiernie się grzeją, bezpiecznik termiczny odcina im zasilanie i nawiew zamiera. To osobny problem, niezwiązany bezpośrednio z chłodzeniem, ale objawiający się równie wyraźnie.
Po co jest, czyli czego tak naprawdę chroni
Sprężarka klimatyzacji jest smarowana i chłodzona przez krążący w układzie czynnik wraz z rozpuszczonym w nim olejem. Dopóki czynnika jest tyle, ile trzeba, kompresor pracuje w komfortowych warunkach. Gdy jednak zaczyna go brakować, sprężarka pracuje niemal na sucho, gwałtownie się nagrzewa i zmierza do zatarcia, czyli najdroższej awarii w całym układzie.
I właśnie tutaj wkracza bezpiecznik termiczny: zanim dojdzie do trwałego uszkodzenia, odcina sprzęgło i zatrzymuje sprężarkę. Z punktu widzenia kierowcy to denerwujące, bo klima przestaje chłodzić, ale tak naprawdę zabezpieczenie właśnie uratowało kosztowny podzespół. Dlatego jego zadziałanie należy traktować jak ostrzeżenie, a nie jak usterkę do obejścia.
Objawy zadziałania bezpiecznika termicznego
Objawy zależą od tego, które zabezpieczenie zadziałało. Najczęściej spotykamy:
- Nagły brak chłodzenia i niezałączająca się sprężarka, mimo że klimatyzacja jest włączona; sprzęgło nie przyciąga, nie słychać charakterystycznego kliknięcia.
- Utrata chłodzenia w czasie upału lub w korku, gdy ciśnienie i temperatura w układzie rosną najbardziej.
- Powrót chłodzenia po ostygnięciu w przypadku zabezpieczeń samoczynnych, po czym problem wraca, co jest klasycznym sygnałem niedoboru czynnika.
- Całkowity zanik nawiewu, jeśli przepali się bezpiecznik termiczny w obwodzie dmuchawy.
Wspólny mianownik jest jeden: coś w układzie pracowało w zbyt wysokiej temperaturze, a zabezpieczenie zrobiło dokładnie to, do czego je stworzono.
Najczęstsze przyczyny: dlaczego zadziałał
Skoro bezpiecznik termiczny to tylko posłaniec, warto wiedzieć, jaką wiadomość przynosi. Najczęstsze przyczyny jego zadziałania to:
- Niedobór czynnika. To zdecydowanie najczęstszy powód odcięcia sprężarki. Zbyt mało gazu oznacza słabe smarowanie i chłodzenie, więc kompresor się przegrzewa.
- Zbyt wysokie ciśnienie w układzie, na przykład przez zabrudzony skraplacz lub niesprawny wentylator, przez co rośnie temperatura pracy.
- Zmęczona sprężarka, która podchodzi do zatarcia i sama z siebie generuje nadmiar ciepła.
- Przeciążona dmuchawa, na przykład przez zapchany filtr kabinowy lub zatarte łożysko nawiewu, co przegrzewa obwód nawiewu.
Jak widać, w większości przypadków za zadziałaniem bezpiecznika stoją rzeczy, które łatwo sprawdzić i naprawić, o ile potraktujemy je poważnie.
Jak to zdiagnozować
Diagnostyka zaczyna się od najczęstszej przyczyny, czyli od czynnika. Pełny serwis z odzyskiem i ważeniem czynnika od razu pokazuje, czy w układzie jest go tyle, ile podaje producent. Jeśli jest go za mało, mamy prawdopodobnego winowajcę i sygnał, że potrzebny jest test szczelności, bo gaz gdzieś uciekł.
Kolejne kroki to sprawdzenie ciśnień w układzie, pracy wentylatora i czystości skraplacza oraz, jeśli to obwód nawiewu, stanu dmuchawy, rezystora i filtra. Samo zabezpieczenie termiczne sprawdza się pomiarem ciągłości, ale to zwykle ostatni, a nie pierwszy element układanki, bo najpierw chcemy wiedzieć, dlaczego się przegrzało.
Naprawa: dlaczego nie wolno go po prostu mostkować
Pokusa bywa duża: skoro to zabezpieczenie odcina klimę, może wystarczy je ominąć i znów będzie zimno? To najgorsze, co można zrobić. Mostkowanie czy ignorowanie bezpiecznika termicznego usuwa objaw, ale zostawia przyczynę, a więc przegrzewającą się sprężarkę. Efektem jest najczęściej jej zatarcie, a wtedy do wymiany idzie nie tania część zabezpieczająca, lecz cały, kosztowny kompresor, często razem z czyszczeniem całego układu.
Właściwa kolejność jest zawsze taka sama: najpierw usuwamy przyczynę przegrzania (najczęściej uzupełniamy czynnik i usuwamy nieszczelność), a dopiero potem, jeśli zabezpieczenie jest jednorazowe, wymieniamy je na nowe. Dzięki temu naprawa jest trwała, a nie tylko chwilowa.
Ile kosztuje i jak to się ma do serwisu klimatyzacji
Sam bezpiecznik termiczny to zwykle niedrogi element, ale jego cena jest tu najmniej istotna. Liczy się usunięcie przyczyny. W praktyce najczęściej okazuje się nią niedobór czynnika, dlatego rozwiązaniem jest pełny serwis: odzysk i ważenie czynnika, osuszanie próżnią, test szczelności, wymiana oleju, nabicie do normy, odgrzybianie i kontrast UV. To od 300 zł dla aut na R134a i od 500 zł dla aut na R1234yf, a przy okazji od razu wiadomo, czy układ trzyma gaz.
Jeśli przyczyną jest dmuchawa, sprawdzamy też rezystor dmuchawy i filtr. Gdy sprężarka jest już zmęczona, naprawa będzie poważniejsza, ale wczesna reakcja na zadziałanie zabezpieczenia często pozwala jej w ogóle uniknąć.
Umów diagnostykę i serwis klimatyzacji: Klima w Aucie
Klima przestała chłodzić? Sprawdzimy przyczynę
Punkty: Pabianice, Kutno, Łódź, Skierniewice, Warszawa · pn-sb 10:00-18:00
Pełny serwis od 300 zł (R134a) / od 500 zł (R1234yf) · zwykle do 20 minut, z testem szczelności
Po pełną procedurę serwisu zajrzyj też do kompletnego poradnika o klimatyzacji, a jeśli interesuje Cię pokrewny temat, przeczytaj o rezystorze dmuchawy, który odpowiada za prędkości nawiewu.
Najczęściej zadawane pytania
Co to jest bezpiecznik termiczny w klimatyzacji?
To zabezpieczenie, które odcina zasilanie podzespołu przy przegrzaniu. W klimatyzacji chroni najczęściej sprzęgło sprężarki przed pracą na sucho i zatarciem, a w układzie nawiewu silnik dmuchawy i rezystor przed przegrzaniem. Gdy zadziała, klimatyzacja przestaje załączać albo zamiera nawiew.
Dlaczego zadziałał bezpiecznik termiczny sprężarki?
Najczęstszą przyczyną jest niedobór czynnika, bo to on chłodzi i smaruje sprężarkę. Gdy jest go za mało, kompresor pracuje na sucho i przegrzewa się, a zabezpieczenie odcina sprzęgło, by uchronić go przed zatarciem. Inne przyczyny to zbyt wysokie ciśnienie i zmęczona, podchodząca do zatarcia sprężarka.
Czy można zmostkować bezpiecznik termiczny, żeby klima znów działała?
Nie należy tego robić. Zadziałanie bezpiecznika to objaw, nie przyczyna. Mostkowanie czy ignorowanie zabezpieczenia, zwłaszcza przy niedoborze czynnika, prowadzi prostą drogą do zatarcia sprężarki, czyli najdroższej naprawy w całym układzie. Najpierw trzeba usunąć przyczynę.
Czy bezpiecznik termiczny sam się resetuje?
To zależy od konstrukcji. Część zabezpieczeń jest samoczynna i wraca do pracy po ostygnięciu, a część to jednorazowe bezpieczniki, które po przepaleniu trzeba wymienić. W obu przypadkach najpierw usuwamy przyczynę przegrzania, inaczej problem szybko wróci.
Co zrobić, gdy po upale klimatyzacja nagle przestała chłodzić?
Nagła utrata chłodzenia w czasie upału często wynika właśnie z zadziałania zabezpieczenia termicznego przy niedoborze czynnika lub zbyt wysokim ciśnieniu. Najlepszym krokiem jest pełny serwis z odzyskiem i ważeniem czynnika oraz testem szczelności, który pokaże, czy w układzie jest właściwa ilość gazu.