Klimatyzacja działa tylko na postoju albo tylko podczas jazdy: co może być przyczyną?
Klima chłodzi w trasie, a pada w korku? Albo odwrotnie? Te dwa wzorce usterek mają swoje typowe przyczyny. Wyjaśniamy, które elementy sprawdzić i od czego zacząć diagnozę.
Klimatyzacja, która działa „czasami”, bywa bardziej frustrująca niż taka, która nie działa wcale. Dobra wiadomość: wzorzec, kiedy chłodzi, a kiedy nie, to świetna wskazówka diagnostyczna.
Scenariusz 1: chłodzi w trasie, pada w korku i na postoju
Najczęstszy przypadek i dość jednoznaczny trop: wentylator skraplacza.
Skraplacz musi oddawać ciepło. W jeździe chłodzi go pęd powietrza, więc wentylator nie jest potrzebny. Na postoju cała robota spada na wentylator i jeśli ten nie działa (silniczek, przekaźnik, bezpiecznik, czujnik), ciśnienie po stronie tłocznej rośnie, aż presostat wyłączy sprężarkę dla bezpieczeństwa. Ruszasz i znowu chłodzi.
Dodatkowy trop: przegrzewający się w korku silnik, bo ten sam wentylator zwykle obsługuje chłodnicę.
Drugi podejrzany w tym scenariuszu: zapchany od zewnątrz skraplacz (owady, błoto, pył między lamelami), któremu pęd powietrza jeszcze pomaga, a na postoju już nie (niedrożny układ).
Scenariusz 2: chłodzi na postoju, słabnie w jeździe
Rzadszy i ciekawszy wzorzec. Typowe przyczyny:
- niedobór czynnika: przy wyższych obrotach i obciążeniu układ z ubytkiem przestaje nadążać, a na luzie jeszcze daje radę,
- zamarzający parownik: po dłuższej jeździe lód dławi przepływ powietrza, na postoju odtaja i znów działa,
- problem z zaworem rozprężnym dawkującym czynnik (wilgoć w układzie potrafi w nim okresowo zamarzać).
Od czego zacząć diagnozę
Od podpięcia stacji i odczytu ciśnień: w połączeniu z wzorcem „kiedy działa” zawęża to przyczynę w kilka minut. U nas taka diagnoza odbywa się przy okazji pełnego serwisu, a jeśli problem leży poza zakresem punktu (np. wymiana wentylatora), powiemy Ci to wprost i wskażesz warsztat z konkretną diagnozą w ręku, zamiast płacić za szukanie po omacku.
Podjedź bez zapisów do najbliższego punktu, np. w Pabianicach na Popławskiej: pn-sb 10:00-18:00, do 20 minut.