Nieprzyjemny zapach z klimatyzacji (grzyb, bakterie, pleśń)
Zapach stęchlizny z nawiewu powodowany przez mikroorganizmy zasiedlające wilgotny parownik i kanały wentylacyjne. Usuwa go dezynfekcja układu, nie odświeżacz.
Zapach mokrej piwnicy zaraz po włączeniu nawiewu to klasyka. Źródłem są grzyby, pleśnie i bakterie rosnące na wilgotnym parowniku: ciemna, mokra i ciepła obudowa to dla nich idealna szklarnia, a każdy rozruch dmuchawy posyła ich zarodniki prosto w twarz pasażerom. U alergików kończy się to kichaniem, drapaniem w gardle i łzawieniem oczu.
Drugim siedliskiem bywa stary filtr kabinowy, który po dezynfekcji potrafi zasiać układ od nowa.
Co działa, a co nie:
- ❌ odświeżacze i bomby zapachowe: maskują objaw na kilka dni,
- ❌ jazda bez klimy: kolonia rośnie dalej,
- ✅ odgrzybianie układu preparatem biobójczym lub ozonem u źródła (u nas 100 zł, a przy pełnym serwisie w cenie),
- ✅ świeży filtr kabinowy i nawyk wyłączania A/C na 2-3 minuty przed końcem jazdy.
Pełen poradnik: klimatyzacja śmierdzi po włączeniu.