Gorący przewód HP (wysokiego ciśnienia)
Przewód wysokiego ciśnienia jest gorący z natury, bo prowadzi sprężony gaz. Niepokojący jest brak wyraźnego spadku temperatury za skraplaczem, co wskazuje na słabe chłodzenie skraplacza.
„HP” to skrót od strony wysokiego ciśnienia (high pressure), czyli odcinka układu od sprężarki, przez skraplacz, aż do zaworu rozprężnego. Ten przewód ma być gorący, to normalne: prowadzi sprężony, rozgrzany gaz. Sam fakt, że jest ciepły, nie jest usterką. Problemem jest sytuacja, w której przewód pozostaje jednakowo gorący na całej długości, zamiast wyraźnie stygnąć po przejściu przez skraplacz.
Jak to sprawdzić
W sprawnym układzie przewód HP tuż za sprężarką jest bardzo gorący, a ten sam przewód po drugiej stronie skraplacza, tuż przed zaworem rozprężnym, powinien być wyraźnie chłodniejszy, bo gaz oddał tam ciepło i zmienił stan na ciekły. Jeśli różnica temperatur jest niewielka, skraplacz nie robi swojej roboty.
Najczęstsze przyczyny
- Zabrudzony lub zapchany skraplacz (najczęstsze): owady, pyłki i liście blokują kanaliki, przez co gaz nie oddaje ciepła.
- Niesprawny wentylator skraplacza: bez wymuszonego przepływu powietrza na postoju skraplacz się przegrzewa.
- Przeładowanie układu za dużą ilością czynnika: zbyt duża ilość gazu podnosi ciśnienie i temperaturę w całym obiegu wysokiego ciśnienia.
- Powietrze lub niekondensujący się gaz w układzie: podnosi ciśnienie ponad normę, co objawia się właśnie nadmiernie gorącym HP.
- Niedrożność za skraplaczem (rzadziej): zapchany filtr osuszacz albo zwężona dysza dławiąca też potrafią podnieść ciśnienie po stronie HP.
Diagnostyka i koszt
Sam pomiar temperatury dłonią daje wstępny sygnał, ale prawdziwą diagnozę robi się manometrami: zbyt wysokie ciśnienie po stronie wysokiej przy normalnym po stronie niskiej wskazuje wprost na skraplacz albo przeładowanie. Jeśli przyczyną jest zabrudzony skraplacz albo zła ilość czynnika, rozwiązuje to pełny serwis z odzyskiem, ważeniem i ponownym nabiciem. Wymiana skraplacza albo wentylatora to osobny koszt, wyceniany po oględzinach.