F-gazy (gazy fluorowane)
Fluorowane gazy cieplarniane, do których należą czynniki chłodnicze R134a i R1234yf. Ich stosowanie, odzysk i obrót regulują przepisy unijne, dlatego czynnika z klimatyzacji nie wolno wypuścić do atmosfery ani kupić bez uprawnień.
F-gazy to skrót od fluorowanych gazów cieplarnianych. W klimatyzacji samochodowej należą do nich oba czynniki, z którymi ma do czynienia kierowca: starszy R134a i nowszy R1234yf. Nazwa bierze się z chemii, a znaczenie z klimatu: te gazy nie niszczą warstwy ozonowej, ale mają wysoki współczynnik GWP, czyli silnie podgrzewają atmosferę.
Stąd przepisy. Unijne rozporządzenie o f-gazach ogranicza ilość czynnika wprowadzaną na rynek, wymaga szczelności układów i zakazuje celowego uwalniania gazu. W praktyce oznacza to trzy rzeczy dla właściciela auta:
- czynnika nie wolno wypuścić w powietrze, więc przed każdą naprawą robi się odzysk do butli stacji,
- czynnik i sprzęt sprzedaje się tylko podmiotom z uprawnieniami, a nie każdemu klientowi na życzenie,
- serwis musi mieć odpowiedni dokument na obsługę układów z f-gazami.
To także powód, dla którego auta homologowane w nowszych latach przeszły na R1234yf o niskim GWP. Stary R134a nie zniknął z dnia na dzień, ale jest sukcesywnie wypychany z rynku limitami ilościowymi, co widać po cenie: im mniej dostępnego gazu, tym drożej.
Praktyczny wniosek dla kierowcy: warsztat, który proponuje “przedmuchanie” układu albo spuszczenie gazu przed naprawą, łamie przepisy i przy okazji niszczy Ci sprężarkę, bo razem z czynnikiem ucieka olej.