Powietrze w układzie klimatyzacji
Gazy niekondensujące, które dostały się do obiegu przy nieszczelności lub nieprawidłowym serwisie. Nie biorą udziału w chłodzeniu, za to podnoszą ciśnienie po stronie wysokiej i wyraźnie pogarszają wydajność.
Układ klimatyzacji jest obiegiem zamkniętym, w którym ma krążyć wyłącznie czynnik i olej. Wszystko inne, przede wszystkim powietrze, nazywa się gazami niekondensującymi, bo w warunkach pracy układu nie skrapla się i nie przenosi ciepła.
Skąd się bierze. Z otwartego układu po naprawie, z nieszczelności zasysającej powietrze przy podciśnieniu, z butli serwisowej napełnianej niedbale oraz, najczęściej, z nabijania bez wcześniejszej próżni.
Co robi w układzie. Powietrze zbiera się w górnej części skraplacza i zajmuje powierzchnię, która powinna oddawać ciepło. Efekt jest podwójnie zły: rośnie ciśnienie po stronie wysokiej, więc sprężarka pracuje ciężej, a jednocześnie spada wydajność chłodzenia. Do tego powietrze zawsze wnosi wilgoć, która z czynnikiem i olejem tworzy związki działające korozyjnie od środka.
Objawy. Ciśnienie robocze wyższe niż wynikałoby z temperatury otoczenia, chłodzenie wyraźnie słabsze na postoju, gorący przewód tłoczny i sprężarka pracująca głośniej niż zwykle.
Rozwiązanie jest tylko jedno: pełny odzysk czynnika, długa próżnia, która wyciąga powietrze i odparowuje wodę, a potem nabicie wagowo do normy. Nie da się “dopuścić” świeżego gazu do zapowietrzonego układu i liczyć na poprawę.